ZANIM SIĘGNIESZ PO NARKOTYKI - PRZECZYTAJ!
To fajne - masz lepsze samopoczucie, czujesz się na luzie, pełna beztroska, nawet jak nie czujesz odlotu to inni zapewniają Cię, że następnym razem może być cool, masz nowych znajomych, którzy chcą się z Tobą dzielić, jesteś przekonany że wszyscy Cię lubią i szanują, znalazłeś cudowną receptę - ale to już koniec - boli Cię głowa, wymiotujesz, masz biegunkę, oblewają Cię zimne poty, jesteś senny, masz omamy słuchowe, dręczą Cię halucynacje, masz anemię, boisz się wszystkiego, nie masz już żadnych zainteresowań, nie masz przyjaciół, jesteś agresywny, przygnębiony, drażliwy, popadasz w depresje, porzucasz szkołę, dręczą Cię złe "tripy", popadasz w paranoję, masz problemy z koordynacją ruchów i utrzymaniem równowagi, masz zaburzenia pamięci, masz duszności, przeklinasz, łamiesz obietnice, dręczy Cię kaszel, tracisz apetyt, wypadają Ci zęby, nie dbasz o higienę, dręczy Cię grzybica, żebrzesz, kradniesz, napadasz, prostytuujesz się, niszczysz swoje otoczenie, myślisz o samobójstwie, przestajesz myśleć logicznie, tracisz hamulce moralne, chorujesz na zapalenie wątroby, masz HIV, tracisz wiarę w Boga, ...
» JAKIE SĄ FAKTY?
Ośrodkowy układ nerwowy w sposób wyjątkowy wyróżnia człowieka spośród pozostałych organizmów żywych. Zbudowany jest on z milionów komórek nerwowych, zwanych neuronami, które warunkują i wpływają na nasze funkcje biologiczne i psychiczne. Wszystkie środki narkotyczne uszkadzają komórki centralnego układu nerwowego. Neurony, w odróżnieniu od innych komórek naszego organizmu nie posiadają zdolności regeneracyjnych. Neurony uszkodzone przez narkotyki giną nieodwracalnie. Narkotyki atakują także cały organizm. Obumiera wątroba, występują zapalenia żył i mięśnia sercowego. Z ciała wypłukiwany jest wapń, zanikają czerwone krwinki, ...
» TRZY FAZY UZALEŻNIENIA.
- 1. Faza atrakcyjności narkotyku
- Bierzesz okazyjnie, np. na spotkaniach towarzyskich. Odkrywasz, że narkotyk wprawia Cię w lepsze samopoczucie. Podoba Ci się stan rozluźnienia i beztroski po wzięciu nawet niewielkiej dawki czy wypaleniu skręta. Możliwe że nie odczuwasz niczego przyjemnego ale nowe otoczenie przekonuje Cię abyś dalej próbował.
- 2. Faza uzależnienia psychicznego
- Na trzeźwo rzeczywistość wydaje się ponura i szara, z czasem dosłownie przerażająca. Tęsknisz za "byciem na haju". Coraz bardziej pogłębia się psychiczny przymus odurzania się. Z osoby częstowanej zamieniasz się w inicjatora narkotykowych "zabaw". Porzucasz stare zainteresowania, odsuwasz się od znajomych, którzy nie akceptują Twoich "eksperymentów". Zaczynasz wagarować w szkole, oszukiwać rodziców, wydłużać czas spędzany poza domem, zdarzają się nawet drobne kradzieże. W coraz krótszych okresach abstynencji jesteś przygnębiony, drażliwy, popadasz w depresję. Często zdarza Ci się być agresywnym wobec otoczenia.
- 3. Faza uzależnienia psychicznego i fizycznego
- Od kiedy wystąpił pierwszy głód fizyczny (wymioty, biegunka, bóle głowy i mięśni, niepokój) narkotyku nie bierzesz już po to, żeby było fajnie, tylko żeby nie bolało. Wszyscy już wiedzą jaki masz problem. Odczuwasz wstyd, jednocześnie całą swoją energię przeznaczasz na organizowanie kolejnej działki. Możliwe, że już zafundowałeś sobie wirusa HIV. Codziennie ryzykujesz przedawkowaniem. Jeżeli nie zdecydujesz się na leczenie, śmiertelny finał jest już bliski.
» PAMIĘTAJ! JUŻ PO PIERWSZYM ZAŻYCIU MOŻESZ SIĘ UZALEŻNIĆ!!!
Człowieka zażywającego narkotyki można porównać do samochodu wpadającego w poślizg. Doświadczeni kierowcy podają różne sposoby na wyjście z tej sytuacji. Jednocześnie twierdzą, że jest jeden, jedyny, pewny sposób - nie wolno doprowadzić do poślizgu!!! Niestety, pokutuje w nas niezwykle silne przekonanie, że zdarzy się wyjątek; że właśnie to ja jestem w stanie zapanować, że to ja mogę bezkarnie pędzić w stronę śmierci. Miliony ofiar, miliardy tragedii ludzkich, to dla nas tylko liczby - a te są abstrakcyjne. Często refleksja przychodzi za późno, kiedy odczuwamy ból własnego, rozpadającego się ciała.
» Chroń swoje dziecko!
Zapobiegaj tak wcześnie, jak to tylko możliwe. Twoja miłość i mądrość to najpewniejszy sposób, aby uchronić dziecko przed narkotykami. Twoja troska, rozmowa, dobry kontakt i wzajemne zaufanie mogą stanowić tarczę ochronną na całe życie. Bardzo dużo młodych ludzi sięga po narkotyki przez ciekawość. Często dzieje się tak pod wpływem nacisków ze strony grupy rówieśniczej, bądź też z powodu problemów z których możesz sobie nie zdawać sprawy. Delikatna psychika młodego człowieka często ulega zaburzeniom, które później (z perspektywy nawet kilku miesięcy) ocenione zostaną przez niego, jako banalne. Jednak przy niekorzystnym splocie wydarzeń oraz przemian hormonalnych i psychicznych, mogą prowadzić w danym momencie do poważnych komplikacji. Ważne, aby w porę zauważyć pierwsze, niepokojące oznaki. Jeżeli dziecko samo przyjdzie do Ciebie z tym problemem, doceń jakim zaufaniem Cię darzy. Jeżeli uznasz, że sam nie poradzisz sobie, nie wahaj się poszukać specjalistycznej pomocy. Zwlekanie w tym przypadku działa na Waszą niekorzyść!
» Jak rozpoznać, że już bierze?
Zwróć uwagę między innymi na:
- zwężone lub bardzo szerokie źrenice (nie zmieniające wielkości pod wpływem światła),
- przekrwione lub szkliste oczy,
- problemy z poruszaniem się,
- problemy z utrzymaniem równowagi, przewracanie się,
- napady nienaturalnej wesołości lub senności,
- niewyraźna, bełkotliwa mowa,
- przywidzenia, zaniki pamięci,
- zapach: kleju, rozpuszczalników, acetonu, alkoholu, słodkawy zapach palonych ziół,
- pocenie się, drżenia, zatkany nos,
- gwałtowny spadek lub zwiększenie masy ciała.
Skuteczna terapia osoby uzależnionej może być przeprowadzona wyłącznie pod nadzorem specjalisty lub w warunkach szpitalnych. Aby terapia odniosła pełny sukces, musi w niej uczestniczyć rodzina. Ma to ogromne znaczenie w procesie leczenia. Tylko rodzina - ludzie najbliżsi choremu, są w stanie udzielić mu wsparcia, dopingować go w leczeniu, ale też narzucić potrzebne ograniczenia. Pomóc można jedynie osobie która pragnie się leczyć. Nie zwlekajmy z reakcją na niepokojące objawy. Nie dopuśćmy do utraty instynktu samozachowawczego u osoby uzależnionej. Z "dna" może już nie być powrotu!
Piotr Wojnarowski 2006